środa, 16 stycznia 2013

Średniowiecze: jedwabna opaska na włosy.



Od dawna marzyłam o takim akcesorium i wreszcie postanowiłam wcielić te marzenia w czyn (bo przecież nie ma nic bardziej gotyckiego niż wstążka wpleciona w rozwiane loki niewiasty). Przystępując do realizacji opaski przez długi czas zastanawiałam się jak powinnam ją wykonać, jakich materiałów użyć i jak potem nosić. Postaram się przedstawić pokrótce efekty moich przemyśleń na blogu. 
(Zaznaczam jednak, że nie jest to wyczerpujący artykuł na temat tego typu nakryć głowy, oczywiście wszelkie sugestie i polemiki mile widziane).



Na początek krótki przegląd ikonografii.


Psałterz Luttrella, ok 1320-40, British Library, Londyn


Opaski takie są bardzo popularne w średniowieczu, pojawiają się też w XVI wieku. Wszystko wskazuje na to, że były noszone zarówno wśród osób niskiego stanu jak i tych dość zamożnych. Stopień zamożności właściciela określany jest przez ilość i jakość ozdób. Widzimy, że opaski obszywane są ozdobami w równych odstępach, czasem na środku pojawia się akcent w postaci bardziej dekoracyjnego elementu, pojawiają się też przykłady pozbawione dekoracji.



1. Św. Urszula z orszakiem dziewic, 1380, BNF, Paryż;  2.Ołtarz św. Szczepana, 1385,  Muz. Sztuki Katalońskiej, Barcelona


Często przedstawia się w nich panny (które mogły nosić rozpuszczone włosy), taka opaska to wdzięczna ozdoba dla utrefionych loków, jakże modnych w tej epoce.

1. Boże Narodzenie, ok 1400, Kunsthistorisches Museum, Wiedeń; 2. Biblia Wacława, 1390-1400, Austriacka Bibl. Narodowa, Wiedeń; 3. Tacuinum Sanitatis, k.XIV w., BNF, Paryż; 4. S. Lochner, Św. Urszula, ok 1430, ?


Anioły będące istotami bezpłciowymi również mają we włosach tego typu ozdoby, często niesamowicie dekorowane.

1. Maria adorowana przez anioły, ok 1420, Muz. Narodowe, Budapeszt; 2. J. van Eyck, Ołtarz Gandawski, 1432, katedra w Gandawie


Orszak świętej Urszuli pozwala podziwiać niezwykłe bogactwo i zróżnicowanie opasek.

S. Lochner, Ołtarz  Św. Patronów Kolonii, 1445, katedra w Kolonii


Udało mi się też namierzyć mężczyznę...

1. H. Memling, Maria z Dzieciątkiem, ok 1490; 2. Kochankowie, ok 1470; 3. S. Lochner, Maria z Dzieciątkiem, 1450; 4. Boże Narodzenie z Hlohovca, ok 1480, katedra w Bratysławie



I dwa przykłady z "moich" terenów (czyli Małopolska):

Tryptyk z Domu Matejki, ok 1420, Muz. Narodowe w Krakowie

Poliptyk Dominikański, ok 1460, Muz. Narodowe w Krakowie


Nie mogłam też oprzeć się temu renesansowemu portretowi:

A. de Predis, Beatrycze III D'Este, ok 1490


Materiały.

G. Egan, F. Pritchard, Medieval Finds from Excavations in London,
Dress Accessories, Londyn 2002, s. 292.

Obrazki niestety milczą w tym temacie, ale od czego mamy wykopaliska i źródła pisane:) Jedyne, co możemy wnioskować z przeglądu ikonografii, to to, że były one zarówno sztywne (metalowe) jak i miękkie (tekstylne lub skórzane). Odrzuciłam od razu opaski metalowe, gdyż trudno mi stwierdzić czy były one zwyczajnym akcesorium dostępnym dla kobiet (zapewne- tak czy inaczej- zamożnych) czy też pełniły funkcję diademów będących oznaką jakiś wyższych godności. Problem na razie pozostaje do rozstrzygnięcia.

Choć bardzo się starałam nie znalazłam przykładów skórzanych (może ktoś z czytelników ma?). Jedyną metodą wytwarzania tego akcesorium potwierdzoną wykopaliskami jest zgodnie z moim stanem wiedzy tkactwo. Szczęśliwie dysponujemy opracowaniem znalezisk londyńskich, wśród których znajduje się tkana opaska, co ciekawe zachowały się też fragmenty sztucznych włosów przymocowane do niej. (zdjęcie obok). 
Tkane opaski wyszywane ozdobami potwierdza powołując się na źródła pisane (min Długosza) Krystyna Turska (Ubiór dworski w Polsce w dobie pierwszych Jagiellonów, Wrocław 1987).

Opierając się na tym co wiem o średniowiecznych surowcach jubilerskich domyślam się, że funkcję ozdób mogą pełnić kamienie szlachetne i półszlachetne (oprawiane lub nie), perły, oczka szklane, metalowe dekoracyjne nity. Opaska może też być pozbawiona dekoracji (ta z Londynu ma ślady po nitach).



Wykonanie.


Bazując na wykopaliska londyńskich zdecydowałam się na metodę tkania na tabliczkach. Wybrałam wzór nr 423 opisany w książce: E. Crowfoot., Medieval Finds from Excavations in London - Textiles and Clothing, Londyn 2001, s.134, 137

Przekonał mnie do niego efekt tkania, określony jako satynowy i jego stosunkowa łatwość;)

Wzór tka się na 28 tabliczkach z 4 dziurkami w każdym rogu (ja swoje wykonałam z plastikowych okładek). Dziurki te służą do przewlekania nici (te literki A B C D w tabelce to właśnie każda z dziurek)  Tabliczki o numerach nieparzystych mają nici nawlekane od lewej do prawej, parzyste odwrotnie (oznaczenie S i Z). Mamy trzy grupy tabliczek (oznaczyłam je sobie kolorami).
I. 1-4 i 25-28 (brzegi, u mnie zielone)
II pozostałe nieparzyste (pomarańczowe)
III pozostałe parzyste (żółte)
Wszystkie obraca się w jednym kierunku według schematu:
1. I + II
2. I + III  itd


Początkującym polecam nie tylko taki podział kolorów ale też ponumerowanie tabliczek, bo jak to się wszystko poplącze to jest nie od odratowania.

Tkałam z bardzo cienkiej jedwabnej nici w kolorze stalowoszarym. Szerokość mojej opaski wyniosła 13mm, londyński oryginał ma 15mm (nici powinny być grubsze, ale tylko minimalnie, bo na opaskę wchodzi aż 112 nitek).

Jako ozdób użyłam pereł rzecznych i srebrnych nitów z uroczą główką w kształcie kwiatu.

Et voila! Mam nadzieję, że się podoba:)







Nity zostały od środka podszyte filcem by nie raniły skóry i nie szarpały włosów










dopiero na fotce zobaczyłam że mam krzywo przedziałek, ale powiedzmy, że wiadomo o co chodzi w sposobie noszenia



5 komentarzy:

  1. Jak zawsze bardzo dopracowany, ciekawy post, przybliżający dawne dzieje. Napisany z wyczuciem, podpartym własnoręcznym przykładem.

    Co tam krzywy przedziałek... masz przepiękne włosy...!!!!

    A ta opaska bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam a jest możliwe zamówienie takowej opaski ? pozdrawiam mprzeorska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń